![]() |
| |
| ----- | -
Na szlaku szarych mnichów ![]() Już po raz dwunasty spotkali się miłośnicy rowerowych wypraw po Ziemi Przemęckiej. 13 czerwca br. na trasę Przemęckiego Rajdu Rowerowego wyruszyło 175 osób. Trasa tym razem prowadziła, jak głosiło hasło na plakacie - szlakiem szarych mnichów. Rowerzyści pokonali w sumie 38 km odwiedzając m.in. Przemęt, Mochy, Kaszczor i Wieleń. - Tradycją stało się, iż rajdy przemęckie odbywają się zawsze pod jakimś hasłem – mówi M. Ratajczak, dyrektor GOK i organizator rajdu. - Tym razem ruszyliśmy śladami cystersów, odwiedzając jednak nie tylko dobrze już wielu znane pocysterskie świątynie, ale także miejsca bardziej tajemnicze, a w legendach i podaniach wiązane z obecnością zakonników na tej ziemi. Jednym z takich rzadko odwiedzanych miejsc byłą góra Babulina. To najwyższe wzniesienie w powiecie wolsztyńskim liczące 112 m n.p.m. Duże zainteresowanie uczestników wyprawy wzbudził także głaz narzutowy. - Takie głazy, rozsiane po całej Polsce, to pozostałości po przejściu lądlodu. - mówi M. Ratajczak. - Ten przemęcki ma obwód 9 m i związana z nim jest historia, według której cystersi wędrujący z Wielenia i Kaszczoru do Przemętu często odpoczywali na tym głazie, organizując tu posiłek. Znane są też przekazy mówiące o tym, iż głaz ten emanuje wyjątkową energia wpływającą pozytywnie na samopoczucie. Wystarczy oprzeć się o głaz rękoma. Podczas posiłku zorganizowanego na tzw. „Zimnych Wodach” niedaleko Kaszczoru, uczestnicy rajdu mogli wziąć udział w konkursach przeprowadzonych przez organizatorów. Rywalizacja sprawnościowa o atrakcyjne nagrody – sprzęt rowerowy ufundowany przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Przemęcie – była niekiedy bardzo zacięta. Nie obyło się bez upadków – na szczęście niegroźnych. Wszyscy mogli szczęśliwie dotrzeć na metę rajdu. - Najmłodszy uczestnik wycieczki miał 2,5 roku, a najstarszy 75 lat. Jak więc widać przemęckie rajdy są atrakcyjne dla wszystkich – mówi Jolanta Flieger, organizatorka rajdu. Organizatorów szczególnie cieszy, iż w rajdach obok stałych bywalców, udział biorą także nowi rowerzyści często z odległych miejsc. W 12. Przemęckim Rajdzie Rowerowym udział brały osoby m.in. z Wrocławia, Leszna, Na mecie wielu uczestników pytało o kolejny rajd. - Następna wyprawa dopiero 12 września br. Pojedziemy wówczas wyjątkowo tajemniczym szlakiem legend - zapowiada M. Ratajczak. Serdecznie dziękujemy Policji z Przemętu i Wolsztyna za ubezpieczanie rajdu i umożliwienie sprawnego przejazdu oraz wszystkim, którzy pomagali przy organizacji wycieczki. Do zobaczenia na trasie we wrześniu. Zobacz GALERIĘ (580 zdjeć!). Foto grupowe duże 1 ![]() Foto grupowe duże 2 ![]() Wkrótce film z trasy rajdu. :) |
- | -- |